Od kiedy pracuję zdalnie, a więc gdzieś tak od 2011, jestem wyczulony na jakość dźwięku podczas rozmów video. Podobnie jak poziom języka (słownictwo, akcent), jakość dźwięku bardzo mocno wpływa na odbiór człowieka podczas videocalla. Nie wiem jaka dokładnie stoi za tym psychologia, w każdym razie jeśli zrozumienie wymaga wysiłku to człowiek jest odbierany jako głupszy. "Do you know how smart I sound in Spanish?" jak to doskonale podsumowała Gloria z "Modern Family".Nie chcę zanudzać historią sprzętu jaki wypróbowałem, co zadziałało lepiej a co gorzej, w każdym razie jedną z większych frustracji była dla mnie bezużyteczność słuchawek bluetooth do videocalli czy nagrywania dowolnego screencastu [1]. Słuchawki bluetooth w momencie ustawienia jako urządzenie wejściowe (mikrofon) przełączały się na tak zwany profil Hands-free albo Headset i zaczynały w obie strony brzmieć albo beznadziejnie, jak telefon stacjonarny, albo co najwyżej bardzo słabo. W 2026 jest to jakość dźwięku zwyczajnie…
No comments yet. Log in to reply on the Fediverse. Comments will appear here.