No cześć! Wtorki są linowe (najlepiej fpinka) Czwartki to bouldering lub obwody Piątki to dzień na fizjoterapię, albo autoterapię 2x wspinanie w tygodniu to właściwa ilość, więc jeśli się pojawiają skały w weekend, to mocny sygnał, żeby na tygodniu pojechać na rower lub siłownię dla odmiany 3x/tyg to jest zaciąganie jakiegośtam długu już 4x/tyg to na pewno jest gruba, gruba przesada Na ściance chcę robić rozgrzewkę, wspinać się, opcjonalnie rozciąganie. Nie bardzo chce mi się łączyć wspinanie z treningiem siłowym. Trening siłowy, mobilność wolę robić w domu (nawet prawie-codziennie w małych dawkach) lub na dedykowanej sesji. Łączenie różnego rodzaju treningów w jeden dzień skutkuje tym, że nie rozumiem co na mnie jak wpłynęło oraz nie mam skupienia i powtarzalności.
No comments yet. Log in to reply on the Fediverse. Comments will appear here.